KREW Z KRWI - gandalf com pl


    dróży, i zrozumieli, że już wygrali z przeklętym. – Wynoś się! – powiedział ktoś, a tłum podchwycił głos z rado-snym szumem. Patrzyli, jak mocuje się z workiem, ale nikt nie śmiał podejść. Kowal zaś ani na chwilę nie opuścił sporego zawiniątka, które trzy-mał na lewym ramieniu.


    Dokument PDF: